
Cyberbezpieczeństwo polskich portów
29 maja 2026– Konkurencyjność buduje odporność, a odporność bezpieczeństwo – stwierdził Arkadiusz Marchewka, wiceminister infrastruktury, odpowiedzialny za gospodarkę morską, otwierając 22. edycję konferencji European Sea Ports Organisation (ESPO).
W trakcie spotkania, które odbyło się 7 i 8 maja br. w Gdańsku, dyskutowano właśnie na temat rynkowej konkurencyjności i odporności europejskich portów w kontekście dynamicznie zmieniającej się sytuacji geopolitycznej. Konferencja zgromadziła liczne grono przedstawicieli sektora portowego, jak również ekspertów branży oraz reprezentantów społeczności morskiej z terenu UE.
Jak podkreślono w trakcie dyskusji globalne środowisko operacyjne, w którym funkcjonują europejskie porty, dalekie jest od przewidywalności. Znajdują się one niemal w centrum geopolitycznych zawirowań, co prowadzi do zmian i zakłóceń w łańcuchach dostaw, wstrząsów energetycznych, zagrożeń i ataków (fizycznych i cybernetycznych), a także wykorzystywania surowców jako broni geoekonomicznej w połączeniu ze zmianami wynikającymi z transformacji energetycznej i klimatycznej. Dlatego też porty muszą znaleźć sposób na jak najlepsze przetrwanie tej burzy, jak i kolejnych, które mogą jeszcze nadejść i połączyć swoją komercyjną rolę jako multimodalnych węzłów w łańcuchu dostaw z dążeniem do wniesienia swojego wkładu w budowę silniejszej, bardziej zrównoważonej i odpornej Europy – zarówno dla biznesu, jak i dla obywateli. Ponadto odgrywają one kluczową rolę w zwiększaniu obronności Europy i dlatego muszą jednocześnie szybko zwiększyć poziom ochrony w świetle tej strategicznej roli.
Duża w tym rola również unijnej polityki, które celem powinno być wsparcie europejskich portów. Ma temu służyć, ogłoszona w marcu br., „Strategia Portowa Unii Europejskiej”, która kładzie nacisk na zmieniającą się rolę portów i ma na celu stworzenie ram dla ich przyszłości. Stąd udział w spotkaniu Magdy Kopczyńskiej, dyrektor generalnej DG MOVE (tak się nazywa departament KE zajmujący się polityką transportową)czy Gesine Meissner, koordynator TEN-T ds. Europejskiego Obszaru Morskiego.
Dlatego też Ansis Zeltins, przewodniczący ESPO, podkreślił jak istotna jest, w obecnej skomplikowanej sytuacji geopolitycznej, przygotowana i opublikowana przez UE, strategia portowa. Dokumenty jest dobrym punktem wyjścia do dyskusji na temat rozwoju unijnych portów na forum Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej. Szczególnie w kontekście roli portów w zapewnieniu bezpieczeństwa gospodarczego i energetycznego oraz ciągłości łańcuchów dostaw. Tym bardziej w sytuacji wciąż odczuwalnych skutków wojny w Ukrainie na Morzu Bałtyckim oraz globalnych perturbacji związanych z wojną w Zatoce Perskiej i blokadą Cieśniny Ormuz.
Do wymienionych wyżej aspektów A. Marchewka dodał jeszcze konieczność zapewnienia wzrostu konkurencyjności europejskich portów, zapewnienia im odporności w sytuacjach nadzwyczajnych oraz możliwości działania również na potrzeby militarne. Dochodzi do tego jeszcze dekarbonizacja i cyfryzacja.
Zwłaszcza w trudnej sytuacji geopolitycznej, w której Cieśnina Ormuz odmieniana jest przez wszystkie przypadki. I tak np. Tim Power, dyrektor zarządzający Drewry, uznał tę kwestię jako jedno z największych wyzwań i zagrożeń stojących obecnie przed biznesem morskim. Oprócz takich wydarzeń jak m.in.: wojna w Ukrainie, polityka celna USA, odporność szlaków żeglugowych i transformacja energetyczna.
Z kolei Alex Krijger, partner zarządzający Krijger&Partners, przedstawił globalną sytuację geopolityczną oraz możliwe scenariusze jej rozwoju, również w kontekście wojny na Bliskim Wschodzie. W jego opinii, w wersji optymistycznej, szacowany wzrost gospodarczy na świecie wyniesie w 2027 r. 3,2%, podczas gdy w Europie będzie on na poziomie 1,2%, w USA 2,1%, zaś w Azji 4,6-4,8%. Jednak przedłużający się konflikt w Zatoce Perskiej może sprawić, że globalny wzrost w 2027 r. może być o 1-2% niższy niż zakładany, zaś inflacja o 6-7% wyższa.
Natomiast Ana Maria Jaller-Makarewicz, główna analityk ds. energii w Europie z Institute for Energy Economics and Financial Analysis, zwróciła uwagę na wrażliwość rynku energii i problemach wynikających z wszelkich zakłóceń na trasach żeglugowych. Przez Cieśninę Ormuz przechodzi 25% światowego zapotrzebowania ropę, lecz do Europy standardowo trafiało „zaledwie” 0,6 mln baryłek dziennie, zaś do Azji aż 12 mln baryłek, więc skala zakłóceń jest tam znacząco większa. Jeśli zaś chodzi o rynek LNG, to przez cieśninę przechodzi 20% globalnych dostaw, a co ciekawe import skroplonego gazu do Europy wynosił w ub.r. 11% i spadł o kilka procent w porównaniu do lat wcześniejszych. W ostatnich tygodniach znacząco zaś wzrósł eksport LNG z USA, bo aż o 30%.
Rozwiązaniem zakłóceń w dostawach mogą być odnawialne źródła energii. W 2025 r. globalna moc OZE wyniosła 5,146 GW i było o 15,5% wyższa niż rok wcześniej. Na Europę przypada 934 GW, nieco ponad 900 GW na USA, ale już Azję 2,891 GW.
– Transformacja nie jest i nie będzie łatwa. Ale biorąc pod uwagę coraz częstsze problemy w dostawie surowców energetycznych, to nie mamy wyjścia. Musimy wdrażać alternatywne rozwiązania – podsumowała A.M. Jaller-Makarewicz.
Nie zbrakło również tematów związanych z dekarbonizacją europejskich portów, unijnej polityce wobec portów czy też debaty na temat tajemnicy sukcesu polskich portów morskich.
Ponadto oprócz tematów gospodarczych, energetycznych i geopolitycznych, eksperci poruszyli również takie tematy jak m.in. atrakcyjność inwestycyjna Europy, globalny wyścig o surowce krytyczne oraz rola sztucznej inteligencji. Natomiast przedstawiciele portów mogli podzielić się swoimi doświadczeniami w radzeniu sobie ze zmianami i torowaniu sobie drogi przez nową, zmieniającą się rzeczywistość.
– Konferencja jest platformą, na której eksperci z branży morskiej, portowej, energetycznej i geopolitycznej dyskutują o tym, jak europejskie porty radzą sobie i powinny radzić sobie z obecną burzą geoekonomiczną i geopolityczną, jednocześnie dążąc do osiągnięcia zerowej emisji netto i odpornej przyszłości Europy. Europejskie porty znajdują się w centrum wyzwań, a jednocześnie odgrywają kluczową rolę w stawianiu im czoła – stwierdziła Isabelle Ryckbost, sekretarz generalna ESPO.
Oprócz merytorycznych dyskusji konferencja była również okazją do nawiązywania kontaktów z innymi ekspertami na temat tego, jak stawić czoła niepewności i przekształcać wyzwania w szanse rozwojowe.
Artykuł opracowany we współpracy z czasopismem „Namiary na Morze i Handel”.





